Andrzej Gruszka 19.12.2018

Aparat Facebook Messengera wzbogacony o nowe funkcje

Facebook przyzwyczaił nas do zmian w swoich aplikacjach, które tłumaczy dbałością o potrzeby użytkowników. Stąd, po wcześniejszych zapowiedziach i zmianach, dorzucił do Messengera kilka funkcji ekstra, przygotowanych na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Bo jak twierdzi, to czas, w którym komunikator pęka w szwach od nadmiaru wiadomości. Amerykański gigant wprowadził wsparcie dla boomeranga, tryb selfie i nowe naklejki AR.

 

Ponieważ ponad 20 milionów osób codziennie używa efektów aparatu do zdjęć i wideo w Messengerze, cieszymy się, że możemy udostępnić jeszcze więcej sposobów na uatrakcyjnienie wiadomości świątecznych.

Pewnie, okres świąteczny to jeden z najpopularniejszych momentów w roku. Nie dziwi zatem chęć sprawdzenia nowych dodatków do rozwijających się funkcji aparatu. Traktuję to jako “zaplanowaną” niespodziankę do szumnego redesignu Messengera w celu jej uproszczenia i jestem ciekawy jak zmiany sprawdzą się w praktyce.

Nowe funkcje aparatu Messengera. Źródło: Facebook

Jeszcze więcej interakcji

Użytkownicy mają do dyspozycji dwa nowe tryby aparatu i obsługę naklejek AR. Łącznie pięć: normalny, wideo, tekst, boomerang i selfie. To plasuje komunikator w czołówce najlepszych aplikacji pod względem funkcji aparatu. Ale nie o funkcje tu chodzi, bo liczą się doświadczenia. Dzięki tym integracjom posty w aplikacji są bardziej interaktywne. Co więcej w trybie tekstowym pojawiły się nowe fonty i tła.

Zaktualizowany Messenger posiada również wsparcie AR dla naklejek. Dzięki temu ulubione naklejki użytkowników z łatwością można usunąć z komunikatora i udostępnić je na dowolnym zdjęciu lub filmie. Wystarczy nacisnąć ikonę kamery obok naklejki i dodać ją jako obiekt AR w wybranym materiale audiowizualnym.

Oczywiście wszystkie dostępne opcje to cześć najnowszej aktualizacji, która zapewne dotrze do większości użytkowników na całym świecie w ciągu najbliższych kilku dni.

Źródło: messengernews.fb.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się!

Komentarze

Zobacz inne artykuły Andrzeja