Andrzej Gruszka 01.05.2019
  • Home
  • Blog
  • Spore zmiany w komunikatorach Facebooka – relacja z konferencji F8 2019

Spore zmiany w komunikatorach Facebooka – relacja z konferencji F8 2019

Facebook Developer Conference F8 co roku przyciąga uwagę całego świata. Nic w tym dziwnego bo amerykański gigant w ciągu tych dwóch dni zdradza swoje plany na najbliższy rok. Facebooka czeka redesign. Instagram zmienia się nieznacznie. Ale nas najbardziej interesują modyfikacje w komunikatorach, na których budujemy chatboty. I o tym traktuje ten wpis. 

Odchudzony i szybszy Messenger

Facebook wykonał konkretny ruch i tworzy aplikację desktopową Messengera na Windowsa i macOS. Wcześniej mogliśmy korzystać z platformy w przeglądarce internetowej, ale nie mieliśmy dostępu do jej niektórych funkcji, takich jak np. połączenia grupowe. Nowa aplikacja zawiera te możliwości, ma zajmować mniej niż 30 MB, szybciej się uruchamiać i zapewniać przede wszystkim bezpieczeństwo prowadzonych rozmów. 

Widok nowego Messengera

Amerykański gigant stawia na wiadomości. Wie, że są jedną z najszybciej rozwijających się obszarów komunikacji online. Informacja o 40 milionach firm i wymianie 20 miliardów wiadomości między biznesem a użytkownikami miesięcznie w aplikacji – w porównaniu do 2 miliardów w 2017 roku – robi wrażenie.

Co więcej, według Facebooka ilość czasu spędzonego na czacie wideo w Messengerze wzrasta o 40% rok do roku. Aż 410 milionów ludzi łączy się przez czaty wideo co miesiąc. Messenger testuje więc funkcję wideo, która pozwala oglądać filmy w czasie rzeczywistym, podobnie jak możliwość „grupowego oglądania” w zakładce przeznaczonej dla przyjaciół, zawierającej wiele prywatnych filmów i wiadomości, które nie są publiczne. Poza ich właścicielem zobaczą je tylko zaproszeni przyjaciele.

Zmiany w Messengerze po konferencji F8

Chatbotowy status quo

Facebook podliczył chatboty i powtórzył liczbę z zeszłego roku. Mamy aktualnie 300 000 tysięcy wirtualnych asystentów zaszytych w aplikacji.

Czy to oznacza, że stoimy w miejscu? Nic z tych rzeczy. Wychodzimy z etapu wczesnych naśladowców. Boty na Messengerze mają się bardzo dobrze. Zabawa się skończyła i przyszedł czas na rozwój konkretnych rozwiązań dostosowanych do potrzeb użytkowników.

Niemniej by tchnąć nowego ducha w marketerów, którzy mieli mieszane odczucia co do skuteczności chatbotów, platforma Zuckerberga przygotowała kilka nowych funkcji mających zmienić podejście do tych narzędzi.

Trzy nowe funkcje pozwolą marketerom na precyzyjne kierowanie i przesyłanie treści na chacie.

  1. Nowy szablon generowania leadów pozwala reklamodawcom korzystać z aplikacji w taki sposób, by klienci wchodzili w interakcję z aplikacją zanim zostaną skierowani do moderatora. Programiści mogą również tworzyć przypomnienia kierowane do klientów opuszczających aplikację i pobierać listę potencjalnych leadów ręcznie, za pomocą CRM-u.
  2. Facebook dodaje dostęp do skróconej usługi URL m.me. Linki przekierowują użytkowników do aplikacji Messenger, jeśli ktoś kliknie w nie z e-maila lub strony internetowej. Deweloperzy mogą dodawać je do aplikacji mobilnych i stron internetowych.
  3. Kolejna funkcja umożliwia firmom takim jak salony fryzjerskie lub kosmetyczne dokonywanie rezerwacji terminów za pośrednictwem komunikatora.

Aby zachęcić programistów do szybkiego budowania chatbotów, które są szybkie i lekkie. Messenger zapowiedział zejście z wagi 20%, by zawartość załadowała się w ciągu dwóch sekund.

W nowej wersji aplikacji pojawi się także możliwość prowadzenia rozmów z użytkownikami WhatsAppa i Instagrama.

Artykuł jest dla Ciebie wartościowy?

Sprawdź nasze usługi.
Dowiedz się jak chatbot pomoże twojej firmie w komunikacji z klientem.

WhatsApp mocniejszy biznesowo

Firmy korzystające z WhatsAppa mogą cieszyć się własnymi profilami wzbogaconymi o opis i kontakt. Aplikacja pozwoli wyświetlać także całe katalogi produktów, które klienci mogą przeglądać. Jak zapowiadał Zuckerberg, to funkcja głównie dla małych firm, które nie mają stron internetowych w krajach takich jak np. Indie (największy obecnie rynek WhatsAppa), by łatwiej było im dotrzeć do swoich klientów.

Mark Zuckerberg podczas konferencji F8

Do WhatsAppa trafi też nowa funkcja o nazwie Status pozwalająca tworzyć wideo podobne do stories na Instagramie, ale całkowicie prywatne.

Zuckerberg zapowiedział także uruchomienie platformy płatności, dzięki czemu wysyłanie pieniądzy z poziomu aplikacji bezpośrednio do ludzi i firm nie będzie problemem.

The future is private

To hasło przewodnie, na które postawił Facebook. I na działaniach związanych z bezpieczeństwem danych oraz prywatnością komunikacji chce się skupić w najbliższych miesiącach. Po tych wszystkich aferach to cel numer jeden, który ma się przekuć w konkretne działania, szczególnie w przypadku komunikatorów.

Mark Zuckerberg na konferencji F8

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się!

Komentarze

Zobacz inne artykuły Andrzeja

Przewodnik po świecie chatbotów12 rozdziałów porządkujących wiedzę o chatbotach w jednym miejscu