Andrzej Gruszka 31.10.2019

Zmiany w Messengerze, o których powinieneś wiedzieć

Podczas ostatniej konferencji F8 Facebook ogłosił zmiany w Messengerze. Aplikacja ma stać się lżejsza i prostsza oraz zaprojektowana do “budowania bliższych połączeń między ludźmi i firmami”. Idąc za słowami naszego CTO “to bardzo dobry kierunek, bo Messenger jest toporny”. Stąd listujemy i komentujemy to, co się aktualnie dzieje, ponieważ amerykański gigant regularnie wprowadza zmiany w swojej flagowej aplikacji.   

Messenger usprawnia rozmowy między użytkownikami i firmami

Aktualizacja: 29.10.2019

W cieniu globalnej awarii Messengera, która w mniejszej skali dotknęła użytkowników aplikacji w Polsce, Facebook ogłasza kolejne zmiany w platformie. 

Amerykański gigant rozpoczął testy szyfrowania typu end-to-end dla połączeń audio i wideo. To część funkcji Tajne konwersacje, która aktualnie umożliwia szyfrowanie wiadomości tekstowych. Daty wprowadzenia zmiany dla połączeń jeszcze nie znamy, ale pewnie nastąpi to szybciej niż później. 

Pojawiły się także, nowe, ciekawe zmiany w: 

  • protokole przekazywania reklam typu Click-to-Messenger-Ads – firmy mające wiele aplikacji podłączonych do fanpag’a, zyskają możliwość dynamicznego wybierania aplikacji, której chcą używać do prowadzenia rozmowy po kliknięciu w reklamę. 
  • funkcji Ice Breakers – rozwiązanie, które zmniejsza tarcie podczas startu konwersacji można już ustawiać w swoim profilu na Messengerze za pośrednictwem API.
  • reakcji na odpowiedzi użytkowników – chatboty mogą odbierać zdarzenia, kiedy użytkownicy reagują lub odpowiadają na wiadomości od firm. Pozwalają one uzyskać kontekst odpowiedzi, do której odwołuje się użytkownik i subskrybować reakcje.
  • filtrowaniu treści admina – wiadomości wysyłane przez administratora otrzymały możliwość filtrowania wątków przez API, co pozwala pobierać wiadomości bez treści admina.

Aktualizacja: 30.09.2019

Facebook w swoim komunikatorze wprowadza kolejne zmiany, które usprawniają działanie chatbotów. To nowe możliwości w komunikacji firm i ich klientów na Messengerze, a tym samym duży ukłon w ich stronę. 

  • Dynamiczne persistent menu (closed beta): domyślne messengerowe menu czyli szybki dostęp do najważniejszych funkcji w chatbocie. Do tej pory wszyscy użytkownicy korzystali z jednej wersji ze stałymi elementami. Po zmianach, menu będzie można dostosować do użytkownika. Rozwiązanie przechodzi zamknięte beta testy.
  • Rozbudowana autoodpowiedź na komentarz: od tego roku w automatycznej odpowiedzi chatbota na komentarz możliwe będzie dodanie elementów takich jak: zdjęcie, przyciski, a także krótkie odpowiedzi.
  • Przycisk otwierający aplikację mobilną: czyli możliwość przeniesienia użytkownika do aplikacji mobilnej prosto z chatbota.

 

Widać, że Facebook zaczął słuchać twórców chatbotów i w kolejnej aktualizacji przygotował paczkę funkcjonalnych zmian. Dynamiczne “persistent menu” umożliwia, np. wyświetlenie przycisku zapisz/wypisz z newslettera w zależności od tego, czy użytkownik subskrybuje powiadomienia (closed beta). Wysyłanie rozbudowanej autoodpowiedzi na komentarz pozwoli skierować użytkownika w odpowiednie miejsce chatbota (obecnie bywało z tym różnie), a linki do aplikacji mobilnej (deep links) dają możliwość przeniesienia użytkownika do danego widoku aplikacji mobilnej. Facebook, brawo za update! Zabieramy się w KODA Bots za aktualizację platformy.

Michał Pawełczyk, CTO KODA Bots

Aktualizacja: 29.08.2019

Amerykański gigant chce poprawić wyniki biznesowe firm w Messengerze. Stale testuje i ulepsza komunikator. Zapowiedział stopniowe wycofywanie karty Odkryj w ciągu kilku następnych miesięcy. Chce, by użytkownicy mogli łatwiej kontaktować się z firmami w Messengerze i zapowiada inwestycje w aktualizacje linków m.me, wtyczek internetowych, nowych produktów reklamowych prowadzących do Messengera itd. 

Nowe narzędzia komunikacji z klientem:

  • Generowanie leadów w Messengerze: powstaje nowy szablon w Menadżerze Reklam na Facebooku, który umożliwi firmom kwalifikować leady z poziomu platformy, umożliwiając kontynuację rozmów z potencjalnymi klientami bezpośrednio w Messengerze i integrując je z CRM-em.
  • Umawianie spotkań w Messengerze: Rozwiązanie pomyślnie przeszło beta testy po konferencji F8. Pozwala firmom zintegrować kalendarz z komunikatorem. Dzięki tej funkcji przedsiębiorstwa mogą przekierowywać rozmowy z Messengera na telefon. Funkcja zacznie działać globalnie jeszcze w tym roku. 
  • Raportowanie zdarzeń: Messenger w tym roku zyska również funkcję raportowania i śledzenia konwersji prowadzonych rozmów. 
Nowe funkcje Messengera
Nowe funkcje Messengera

Poza nowymi narzędziami Messenger aktualizuje niektóre zasady dotyczące platformy, by lepiej personalizować rozmowy między użytkownikami i firmami. Co prawda nastąpi to dopiero po 15 stycznia 2020 roku, ale zmiany są na tyle ważne, że amerykański gigant informuje o nich już dziś.

  • Główne okno wiadomości: podlega aktualizacji do 24 godzin. Messenger widzi, że klienci oczekują od firm szybkiej reakcji na ich wiadomości i dba o firmy, które zyskują na odpowiednich reakcjach. Programiści w ciągu 24 godzin będą mogli używać tagów wiadomości i sponsorowanych newsów, by dotrzeć do klientów brandów, które reprezentują. Aktualizacja zostanie dostosowana do WhatsApp’a.
  • Ulepszone znaczniki wiadomości: w nowej wersji umożliwią firmom wysyłanie spersonalizowanych komunikatów do osób spoza głównego okna wiadomości w kilku przypadkach, np. po ostatnim zakupie, przypomnieniu o nadchodzących i trwających wydarzeniach, aktualizacji konta czy wiadomości od administratora fanpage’a.
  • Wiadomości sponsorowane: ten format zostaje, bo Facebook widzi, że to świetny sposób na wysyłanie ukierunkowanych wiadomości przez firmy mających na celu zwiększenie zaangażowania klientów i sprzedaży.
  • Subskrypcja wiadomości (beta aktualizacja): Facebook zamierza ograniczyć dostęp do tej funkcji. Uważa, że niektóre firmy korzystały z niej niezgodnie z zasadami, co wpływało na jakość rozmów z użytkownikami. Media, które zarejestrują swoje strony za pośrednictwem Facebook News Page index, mogą ubiegać się o udział w beta testach tej funkcji.

Facebook zintegruje Messengera z komunikatorem Instagrama 

Aktualizacja: 13.08.2019

Amerykański gigant nie chce pozostawić pozostałych dwóch siostrzanych firm w spokoju. Coraz więcej funkcji Facebooka, Instagrama i WhatsAppa zaczyna się integrować. 

Wiemy już, że wkrótce użytkownicy wyślą wiadomości bezpośrednio z WhatsAppa, Messengera i Instagrama. Oznacza to, że znajomi, którzy będą dostępni w dowolnej z tych trzech platform, porozmawiają ze sobą za pomocą chatu.

Bloomberg donosi, że Instagram Direct jest przebudowywany na wzór Messengera. Ale technologicznie, a nie pod względem wyglądu. Dzięki tej integracji użytkownicy wymienią między sobą informacje za pomocą chatu już w 2020 roku. 

Co najważniejsze – do Instagram Direct trafią chatboty. A my już nie możemy się tego doczekać 🙂

Artykuł jest dla Ciebie wartościowy?

Sprawdź nasze usługi.
Dowiedz się jak chatbot pomoże twojej firmie w komunikacji z klientem.

Zmiany w Messengerze – co nie wyświetli się w aplikacji

Aktualizacja: 13.06.2019

Nie zobaczymy już udostępniania lokalizacji – funkcji przydatnej, dzięki której użytkownik wysyła swoje położenie w wątku rozmowy. Rozwiązanie bardzo dobrze sprawdzało się w chatbotach, np. podczas wyszukiwania lokalizacji konkretnego sklepu. Facebook radzi, by firmy pytały o kod pocztowy i dane adresowe. A user musi uzbroić się w cierpliwość, bo jak zapowiada amerykański gigant, funkcja nie znika na zawsze. W kolejnych miesiącach pojawi się godny następca, który ma szybko wymazać z pamięci aktualne rozwiązanie.

Przycisk “Udostępnij” – z tym rozwiązaniem również przychodzi nam się pożegnać. Facebook sugeruje, aby zamiast niego korzystać z wbudowanej opcji „przekaż dalej”. Z perspektywy tworzenia chatbotów to problem.  

 

Dzięki temu przyciskowi możemy sprawdzać wyniki kliknięć czy zastosować opcję udostępnienia innej wiadomości. Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czym podyktowana była ta decyzja i mam nadzieję, że to chwilowy zabieg, prowadzący do ulepszonej funkcji udostępniania chatbotów.

Ola Bilińska, Customer Success Manager, KODA Bots

Co nie zadziała w nowej aplikacji Messengera

Messenger SDK pozwalał do tej pory uruchamiać programistom i firmom udostępnianie na stronie, które pojawiało się bezpośrednio w Messengerze. W nowej wersji, programiści wygenerują łącze przy użyciu kontekstu w webview, zapewniając użytkownikowi możliwość skopiowania łącza i udostępnienia go w oknie dialogowym Messengera.

Idąc dalej, Messenger SDK nie będzie już umożliwiał udostępniania linków i multimediów z aplikacji do komunikatora. Najpewniej wywoła to potrzebę zmian w samych aplikacjach. Użytkownicy, by udostępnić wspomniane treści, będą korzystać z natywnych funkcji w swoich smartfonach.

Messenger Codes, które zarówno w formie, jak i zastosowaniu, przebijają dostępne rozwiązania, znikają na zawsze. Facebook proponuje korzystanie z natywnych funkcji telefonu do skanowania kodów QR, za pomocą linków m.me. Po zmianie, uproszczony aparat aplikacji nie będzie w stanie ich zeskanować.

 

Mam wrażenie, że dzieje się to w momencie, w którym coraz więcej marek odważyło się stosować kody Messengera, a użytkownicy zaczęli rozumieć, w jaki sposób działają. Funkcja nie znika kompletnie, ale zwrot w kierunku kodów QR to mocny powrót do przeszłości.

Ola Bilińska, Customer Success Manager, KODA Bots

Funkcje Messengera, które zostają, ale zmieniają formę

Pionowe szablony list znikają. W przypadku chatbotów stosuje się je bardzo rzadko Powodem są ograniczenia tego rozwiązania (ucinane teksty na mniejszych ekranach, czy tylko cztery opcje „wypunktowania”). Nie zmienia to faktu, że np. przy opcji zapisu na kilka rodzajów powiadomień, lista sprawdza się doskonale w zarządzaniu nimi przez użytkownika. W nowej wersji aplikacji dotychczasowe rozwiązanie zastąpi sprawdzona karuzela.

Osadzone menu również zmienia formę. Facebook przechodzi do stałego formatu menu jednowarstwowego. Argumentuje to stworzeniem lepszego wrażenia dla użytkowników komunikatora.

Z kolei w miejsce szablonu Open Grapf, który pozwala użytkownikom odtwarzać utwory w Messengerze, pojawi się ogólna templatka, połączona z adresem URL. Gdy użytkownik kliknie utwór udostępniony w komunikatorze, trafi na stronę, gdzie piosenka się znajduje lub do aplikacji, z której będzie go można odtworzyć.

Dotychczasowe oceny chatbotów zostaną usunięte. Wcześniej pozwalały one użytkownikom w zrecenzować boty na Messengerze w formie gwiazdek. Tym samym właściciele stron stracą po 15 sierpnia możliwość wyświetlania tych ocen wszędzie, gdzie było to możliwe.

Plac budowy się powiększa

Facebook oraz jego aplikacje muszą się zmieniać. Z pewnością w Menlo Park nie chcą powtórzyć losu portali, które jeszcze kilka lat temu święciły triumfy (np. MySpace), a dziś – nie nadążając za tempem rozwoju rynku – niemal zniknęły z powierzchni sieci. Jednego możemy być pewni – to dopiero początek, bo niemal co miesiąc otrzymujemy kolejne informacje o nadchodzących zmianach w tej platformie. 

 

Ciekawe tylko, czy wybrane funkcje, z których zrezygnowano, wybrano ze względu na małe zainteresowanie wśród użytkowników? Czy to one najbardziej spowalniały aplikację? Użytkownicy naszych chatbotów rzadko korzystali z udostępniania. Z lokalizacją było inaczej. Tym samym mamy ciut mniej opcji do wykorzystania podczas tworzenia chatbotów, ale dla Facebooka UX jest ważniejszy! Messenger to przeciążona aplikacja. Działa wolno i często niestabilnie. Usunięte funkcje to małe poświęcenie w porównaniu do korzyści, które może przynieść nowa wersja popularnej apki.

Michał Pawełczyk, CTO KODA Bots

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się!

Komentarze

Zobacz inne artykuły Andrzeja

Przewodnik po świecie chatbotów 12 rozdziałów porządkujących wiedzę o chatbotach w jednym miejscu